GAMID IBADULLAYEV
Surrealistyczna inspiracja
14.07.2008 / GAMID IBADULLAYEV w rozmowie z Modernphoto:

MP: Od kiedy zajmujesz się świadomie fotografią?
GI: Fotografią zająłem się 10 lat temu przypadkowo.
MP: Z jakim z żyjących lub nieżyjących fotografów chciałbyś spędzić noc przy butelce whisky i dlaczego?
GI: Chętnie spędziłbym noc przy butelce whisky z Sarah Moon, choć ona, mam wrażenie wolałaby wino.

MP: Czy jesteś zwolennikiem głęboko przemyślanych ujęć, kadrów lub sytuacji czy raczej zdajesz się na intuicję i spontaniczne działanie?
GI: Lubię przemyślane sytuacje i szczegółowo planuję sesję zdjęciową. Ale w ramach tych sytuacji, staram się dopuszczać do głosu także intuicję lub wykorzystywać przypadek.
MP: W czym tkwi, twoim zdaniem tajemnica dobrego zdjęcia?
GI: W prostocie.

MP: Zrealizowanie jakiego tematu jest twoim marzeniem?
GI: Nie chcę zdradzać tego marzenia.
MP: Carrtier-Bresson twierdził że świat wokół nas jest tajemniczy i niezrozumiały i fotograf powinien stawiać sobie za celu udokumentowanie tej tajemnicy, a może w odróżnieniu od tej opinii powinien starać się go uporządkować?
GI: Wolę fotografować swój własny świat.

MP: Czy poza fotografią komercyjną znajdujesz czas na projekty autorskie?
GI: Zajmuje się projektami autorskimi, a potem, jak mam czas, fotografią komercyjną.
MP: Jak wypracować indywidualny i niepowtarzalny styl swoich prac?
GI: Szukać.

MP: Jak sobie radzisz z zachowaniem swojej wizji tematu w konfrontacji z opinią klienta?
GI: Jak wspomniałem wyżej, fotografią komercyjną zajmuję się zaledwie sporadycznie, więc to nie jest pytanie dla mnie.
MP: Czy edukacja fotograficzna w sensie akademickim pomaga w zrealizowaniu się jako fotograf?
GI: Zależy od osoby. Mi bardziej pomogła ogólna edukacja plastyczna na ASP niż edukacja fotograficzna.

MP: W jaki sposób traktujesz różnicę pomiędzy fotografią cyfrową a analogową?
GI: Różnice nie są ważne, oceniam rezultat.
MF: Co spowodowało, że ostatnio się śmiałeś?
GI: Nie pamiętam.

Poetyka prac Gamida Ibadullayeva ociera się wyraźnie o surrealną inspirację. Płynność form i przedstawień, możliwość stosowania niedopowiedzeń i zaskakiwanie widza formami, które ukonkretniają się dopiero przy bliższym kontakcie z poszczególnymi pracami, daje autorowi szerokie możliwości kreowania oryginalnych światów. Zdjęcia Ibadullayeva są budowane specyficzną grą światła i poprzez stosowanie podwójnej ekspozycji. Autor unika dominant i silnych kontrastów między bielą a czernią, co wpisuje, wraz z tematyką, jego zdjęcia w klimat oniryczny i romantyczny. Fotograficzna opowieść Ibadullayeva to subiektywne widzenie nierzeczywistości.
Studiował w Akademii Sztuk Pięknych w Baku, na Wydziale Ceramiki i Historii Sztuki. Obecnie uczy się w Warszawie na Kierunku Operatorskim. Zajmuje się malarstwem, fotografią, filmem, grafiką, rzeźbą i jazzem eksperymentalnym.
| |
Pełna lista wszystkich wywiadów dodanych w serwisie. |
